Menu

Uniwersalna odmiana kukurydzy?

Na Dolnym Śląsku w ubiegłym roku było jedno z epicentrów suszy. Sprawdziliśmy jak poszczególne odmiany radziły sobie z tak potężnym stresem. Kukurydza uprawiana na dobrej glebie, ale w warunkach silnego niedoboru wody, poradziła sobie doskonale.

Jaka to odmiana? - pytamy Jerzego Grześka z Syngenty.

Jest to odmiana SY Talizman z grupy wcześniejszej FAO 220-230. Poradziła sobie  bardzo dobrze, ma ładnie wykształcone kolby wypełnione ziarnem. W systemie porejestracyjnego doświadczalnictwa odmianowego wyróżnia się plonem – jest w ścisłej czołówce. Na polu, na którym ją prezentowaliśmy, zrobiliśmy samodzielnie własne badania i stwierdziliśmy, że Talisman uzyskał najwyższy plon, tj. ponad 14 ton przy przeliczeniu na wilgotność 14%.

Trudno jednak stawiać wszystko na jedną kartę, więc powiedzmy, jakie jeszcze odmiany są w czołówce?

W czołówce są jeszcze dwie nowości. Pierwszą jest SY Kardona – odmiana kiszonkowa, wyróżniająca się plonami zielonej i suchej masy, co potwierdzają doświadczenia COBORU i produkcyjne. W sytuacji takiej jak w ubiegłym roku, gdy było bardzo sucho, a plantacje szybko zasychały, może być ona wykorzystywana na ziarno. Jednak, jak widzieliśmy, gdy inne odmiany były już zaschnięte, ta była jeszcze zielona. Druga z topowych odmian to SY Pandoras – nowość 2018. Jeśli chodzi o uzyskane plony, również była w czołówce.

Dobry rolnik wie, że nie chodzi o to, by raz być w czołówce, a potem w ogonie, lecz by plonowanie było stabilne w zmieniających się warunkach poszczególnych lat.

Wspomniane odmiany mają 2-3 letni staż w Polsce, a na podstawie badań zarówno oficjalnych jak i produkcyjnych, mogę powiedzieć, że plonowanie jest bardzo stabilne i wierne.

Jest w tym wszystkim jedno „ale”, a mianowicie, tu są gleby klasy I, a kukurydza jest najczęściej uprawiana na słabszych stanowiskach, nawet na VI. Jak te odmiany radzą sobie na nich? Czy na słabe stanowiska dać inne odmiany?

To fakt, że kukurydzę bardzo często uprawiamy na kompleksie żytnim bardzo dobrym, ale często i na słabszych. Tam trzeba pamiętać, by nie uprawiać zbyt późnych odmian. Odnośnie tych odmian, to są one z grupy wczesnej tzn. FAO 220-230, więc na glebach słabszych radzą sobie lepiej. Wynika to z faktu, że lepiej wykorzystują dostępną wodę pozimową i mają krótszy okres wegetacji. Tak więc słabszych kompleksów bać się nie należy, a te odmiany to dobra propozycja na takie stanowiska. Podsumowując: w uprawie na ziarno celować w SY Talizman i SY Pandoras, a na kiszonkę, to najlepiej SY Kardona.

Rozmawiała Alicja Szczypta.

powrót na górę

Maszyny rolnicze

  • Ciągniki
  • Opryskiwacze
  • Siewniki
  • Zielonkowe
  • Kombajny
  • Pozostałe

Chemia rolnicza

  • Środki ochrony
  • Nawożenie

Porady eksperta

  • Uprawa

Uprawa Kukurydzy

  • Pobierz magazyn

Uprawy

  • Kukurydza
  • Rzepak
  • Zboża
  • Pozostałe