Menu

Monitorowanie agrofagów w uprawach kukurydzy i sygnalizacja terminu zwalczania

Jednym z najważniejszych elementów w integrowanej ochronie roślin jest monitorowanie obecności agrofagów. Na tej podstawie podejmuje się decyzje co do potrzeby, terminu i sposobu ograniczania liczebności ich populacji. Dzięki sukcesywnie prowadzonemu monitoringowi w okresie wegetacyjnym można wykryć wcześnie zagrożenie i na nie odpowiednio zareagować zanim powstaną szkody. Przy analizie stanu fitosanitarnego roślin prowadzonego przez plantatora wykorzystuje się różne techniki obserwacyjne – jedne bardzo proste, opierające się jedynie na wzroku prowadzącego obserwacje, a inne wymagające użycia mniej lub bardziej specjalistycznego sprzętu. Dodatkowo przy podejmowaniu decyzji co do terminu zwalczania niektórych agrofagów warto posiłkować się komunikatami sygnalizacyjnymi podawanymi przez jednostki zewnętrzne, ale bez rezygnowania z własnego monitoringu. Komunikaty są podawane obecnie dla kilku tylko agrofagów kukurydzy na Platformie Sygnalizacji Agrofagów IOR-PIB oraz na stronie Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Niektóre firmy komercyjne podają własne komunikaty sygnalizacyjne, z których można korzystać.


Jednymi z najgroźniejszych w uprawach kukurydzy są chwasty, które stanowią poważną konkurencję dla roślin. Z uwagi na obecność na rynku różnych substancji czynnych herbicydów, ale także i różnych terminów ich stosowania (doglebowe, powschodowe) konieczne staje się poznanie nie tylko składu gatunkowego ale i ich liczebności. Z reguły każdy plantator zna swoje pola i wie jakie gatunki chwastów na nich występują, co bardzo ułatwia prawidłowy dobór środków ochrony roślin. Problem się jednak nieco komplikuje, gdy rozpoczyna się użytkowanie nowego stanowiska np. z dzierżawy, które dopiero należy rozpoznać pod kątem zachwaszczenia, a co niestety może zając kilka lat zważywszy na zdolność nasion chwastów do długoletniej przeżywalności w glebie. Celem identyfikacji gatunków chwastów na stanowisku wykorzystuje się wzrok, ale konieczna staje się umiejętność poprawnej ich identyfikacji na etapie siewek. Dzięki różnego rodzaju szczegółowym atlasom jest to coraz prostsze do wykonania. Obok rozpoznania gatunków wskazane jest określenie ich fazy rozwojowej oraz liczebności i tu z pomocą przychodzi tzw. metoda ramkowa. Polega ona na losowym rzucaniu w różnych miejscach plantacji kukurydzy drewnianej, plastikowej lub tekturowej ramki o powierzchni 1 m2. W jej obrębie dokonuje się analizy jakościowej oraz ilościowej zachwaszczenia oraz na tej podstawie dobiera herbicyd. W sytuacji, gdy stosuje się herbicydy przedwschodowe wówczas nie jest znany poziom zachwaszczenia, niemniej pewną informację o gatunkach i ich liczebności może przekazać metoda polegająca na ocenie składu glebowego banku nasion.  Jest ona  prosta w wykonaniu, gdyż polega na pobraniu wczesną wiosną gleby z kilku miejsc pola z głębokości do 10-15 cm, a następnie umieszczeniu jej w 2-4 płytkich pojemnikach, które następnie należy ustawić w jasnym i ciepłym pomieszczeniu oraz regularnie podlewać. W sprzyjających warunkach następuje pobudzenie nasion do kiełkowania. Po wschodach, na podstawie znajomości wyglądu siewek można rozpoznać jakie gatunki się pojawiły oraz w jakiej liczebności, co pozwala dobrać odpowiedni herbicyd (w tym jego dawkę – wyższą bądź niższą). Innym sposobem ale działającym na podobnej zasadzie jest użycie czarnej maty lub folii, które ułożone przed siewami w kliku miejscach pola pozwalają na szybsze ogrzanie gleby, a tym samym szybsze wykiełkowanie nasion chwastów, które następnie się identyfikuje.
Choroby kukurydzy to coraz ważniejsze zagrożenie dla roślin, zwłaszcza, że nie ma plantacji, która byłaby w pełni wolna od ich obecności. Dla potrzeb identyfikacji patogenów, a raczej objawów chorobowych jakie powodują wykorzystuje się wzrok. Należy jednak dobrze wiedzieć w jakich terminach sprawcy się pojawiają i jak wyglądają pierwsze objawy uszkodzenia roślin. Jest to kluczowe, gdyż ewentualne działania ograniczające patogeny powinny być podejmowane zanim nastąpi szybki rozwój chorób, gdy dochodzi już do nieodwracalnego uszkodzenia tkanek. W przypadku chorób pojawiających się na ziarniakach może zaistnieć potrzeba odkopywania ich w tych miejscach, w których zaczynają się pojawiać problemy np. brak wschodów, wypadanie siewek, przewracanie się roślin. Czasami potrzebne jest także rozcięcie łodyg, bądź odkoszulkowanie kolb w poszukiwaniu objawów chorobowych. W przypadku pojawu niektórych chorób do oceny stopnia ich nasilenia w danym sezonie wegetacyjnym stosuje się odpowiednie skale np. 5 lub 9-stopniową, w tym dodatkowo oblicza się procent roślin porażonych. Obserwacje wykonuje się zwykle jednorazowo pod koniec sierpnia bądź na początku września, gdy roślin są w fazie woskowej dojrzałości ziarniaków. Do określenia nasilenia występowania drobnej plamistości liści, żółtej plamistości liści oraz rdzy kukurydzy stosuje się 5-stopniową skalę porażenia, gdzie pierwszy stopień oznacza porażenie 0,1–5,0% powierzchni blaszki liściowej, natomiast stopień piąty powyżej 50% powierzchni liści. W odniesieniu do fuzariozy kolb wykorzystuje się również skalę pięciostopniową, gdzie stopień pierwszy oznacza porażenie bardzo małe (do 2% ziarniaków), a stopień piąty porażenie bardzo duże (51–100% porażonych ziarniaków). Do oceny nasilenia występowania fuzariozy łodygi wykorzystuje się skalę 9-stopniową, gdzie stopień 1 oznacza brak objawów chorobowych, a stopień 9 - porażenie bardzo silne.
    O ile choroby kukurydzy i chwasty są stacjonarnymi organizmami, tak szkodniki już nie, poza kilkoma wyjątkami. Ich mobilność sprawia, że wymagają szczegółowszego, a przez to i bardziej pracochłonnego monitoringu. Podobnie jak w przypadku dwóch wcześniejszych grup agrofagów, również i do obserwacji szkodników wykorzystuje się głównie wzrok – ocenia się pojaw poszczególnych stadiów rozwojowych, ale także i uszkodzeń jakie powodują. Metoda ta wymaga znajomości wyglądu poszczególnych stadiów rozwojowych szkodników – jaj, larw i osobników dorosłych, a także sposobu ich żerowania. Obserwacje muszą być prowadzone przez cały sezon wegetacyjny. Zwykle obejmują analizę nadziemnych części roślin, ale w przypadku szkodników żerujących w glebie, także konieczne może być jej rozkopywanie. Taką analizę (odkrywki glebowe) wykonuje się choćby przed siewami kukurydzy celem poznania ile pędraków, drutowców czy też rolnic znajduje się na stanowisku. Przesiewa się glebę z dołków o wymiarach 25 x 25 cm (drutowce, pędraki, lenie) lub 100 x 100 cm (rolnice) i głębokości 30 cm. Na 1 ha uprawy kukurydzy wykonuje się w równych odstępach co najmniej 32 odkrywki glebowe, natomiast w przypadku rolnic co najmniej 2. W celu obliczenia przeciętnego zagęszczenia larw dzieli się całkowitą liczbę znalezionych szkodników przez analizowaną glebę wyrażoną w metrach kwadratowych. Gdy po siewach lub na etapie wschodów kukurydzy zaczynają pojawiać się niepokojące objawy, wówczas trzeba liczyć się z koniecznością rozkopania gleby celem sprawdzenia co się dzieje. W przypadku oceny szkodliwości larw stonki kukurydzianej, ocenia się stopień uszkodzenia przez nie systemu korzeniowego za pomocą 6-stopniowej skali IOWA, gdzie stopień 1 oznacza brak uszkodzeń, a stopień 6 całkowite zniszczenie korzeni.
W okresie wiosennym, gdy kukurydza rozwija do 7-8 liści można na plantacji w sposób delikatny (aby nie uszkodzić roślin) użyć czerpak entomologiczny. Służy on do odławiania większości gatunków owadów prowadzących ukryty tryb życia pod liśćmi. Za pomocą czerpaka odławia się m.in. mszyce, wciornastki, skrzypionki i wiele innych gatunków nalistnych.
W odniesieniu do niektórych gatunków np. urazka kukurydzianego, drutowców, ślimaków można do monitorowania ich pojawu zastosować choćby pułapki przynętowe. Pułapka na drutowce to zwykle przekrojona bulwa ziemniaka zakopana w różnych miejscach pola na głębokość do 10 cm. Ma za zadanie zwabić szkodniki w dane miejsce celem ich policzenia. Pułapka na ślimaki ma zwykle postać pojemnika z daszkiem zakopanym równo z glebą lub położonym na niej ale wypełnionym np. piwem, pokrojonymi warzywami lub moluskocydem o wabiącym działaniu. Pułapka przynętowa na urazka kukurydzianego to gnijący lub fermentujący materiał roślinny (którym jest zwykle moczone ziarno kukurydzy) zamknięty w plastikowym pojemniku z perforowanymi ściankami o średnicy około 7 mm z każdej strony za wyjątkiem dna i wieka (aby przeszedł przez nie chrząszcz). Pułapkę następnie zakopuje w pasie brzeżnym pola po siewach kukurydzy tak, aby z góry przykrywała ją 1-2 cm warstwa gleby. Unoszący się zapach przyciąga przebudzone z zimowego spoczynku chrząszcze, które gromadzą się w takich pułapkach, w tym składają jaja w gnijące ziarno. Inną formą takiej pułapki przynętowej jest jej wersja naziemna stosowana w okresie lipca i sierpnia. W takim przypadku pojemnik z gnijącym ziarnem umieszcza się na stelażu lub podwiesza do wyrośniętych roślin kukurydzy. Zapach unoszący się z pułapki zwabia znajdujące się w uprawie chrząszcze.
W przypadku niektórych szkodników jak np. ploniarki zbożówki, mszyc, wciornastków, czy też chrząszczy stonki kukurydzianej stosuje się niekiedy kolorowe tablice lepowe do których owady zwabione kolorem (np. niebieskim, żółtym, jasnozielonym) się przyklejają i które można wówczas policzyć. Do obserwacji nalotu much ploniarki zbożówki można użyć kolorowe naczynia, a zwłaszcza koloru żółtego, białego lub fioletowego, które umieszcza się w okresie od wschodów do fazy 3-4 liści w pasie brzeżnym uprawy na wysokości roślin. Na 1 ha stosuje się 1-2 naczynia.
Przy takich gatunkach jak omacnica prosowianka, chrząszcze stonki kukurydzianej, a także różne gatunki rolnic i słonecznicy orężówki do obserwacji ich nalotu wykorzystuje się pułapki feromonowe. Zwykle jako źródło zapachu zwabiającego szkodniki wykorzystywane są syntetycznie feromony płciowe samic, stąd też oddziałują one jedynie na samce. W przypadku niektórych gatunków dostępne są także tzw. feromony pokarmowe, które imitują zapach rośliny żywicielskiej i przyciągają osobniki obojga płci. W zależności od modelu pułapki owady odławiane są albo na płaszczyzny pokryte klejem, albo wpadają do pojemników zawierających środek owadobójczy, ewentualnie odławiane są żywe egzemplarze (tzw. żywołapki). Po wyłożeniu takich pułapek należy je sprawdzać i liczyć złapane osobniki, jednocześnie je wybierając z lepów.
Do monitorowania najgroźniejszego szkodnika kukurydzy jakim jest omacnica prosowianka wykorzystuje się na coraz większa skalę pułapki świetlne (samołówki). Źródłem przywabiającym szkodnika jest światło. Owady (obojga płci) nim zwabione wpadają do pojemnika w którym znajduje się element przechwytujący. Zwykle jest to octan etylu. Wyróżnia się pułapki o dużej mocy żarówki, które muszą być zasilane prądem stałym, a także pułapki o małej mocy zasilane z akumulatora. Na rynku są także dostępne pułapki solarne, w których wykorzystuje się najczęściej albo żarówki o niskiej mocy, ewentualnie oświetlenie LED. Takie pułapki najlepiej obserwować codziennie, ewentualnie co 2-3 dni. Wybiera się, liczy i rozpoznaje płeć motyli. Elementem poprzedzającym obserwację nalotu motyli omacnicy na pola uprawne może być użycie izolatora entomologicznego. Do jego wnętrza wkłada się co najmniej 100 łodyg kukurydzy z zimującymi gąsienicami szkodnika, a następnie od wiosny obserwuje kiedy następują wyloty z nich motyli i jak są intensywne. Izolator pozwala określić w jakim terminie należy rozpocząć obserwacje w warunkach polowych.

Dr hab. inż. Paweł K. Bereś, prof. nadzw.
Instytut Ochrony Roślin – PIB
Terenowa Stacja Doświadczalna w Rzeszowie
Polski Związek Producentów Kukurydzy

powrót na górę

Maszyny rolnicze

  • Ciągniki
  • Opryskiwacze
  • Siewniki
  • Zielonkowe
  • Kombajny
  • Pozostałe

Chemia rolnicza

  • Środki ochrony
  • Nawożenie

Porady eksperta

  • Uprawa

Uprawa Kukurydzy

  • Pobierz magazyn

Uprawy

  • Kukurydza
  • Rzepak
  • Zboża
  • Pozostałe